Uśmiechnij się - uśmiech nic nie kosztuje.
Jeżeli znas dobre "kawały" to wyślij je na pocztę naszej szkoły a z pewnością je zamieścimy.
Jasiu przychodzi do szkoły z opuchniętą twarzą i pani pyta się go:
-Jasiu co ci się stało?
-Oooo-odpowiada Jaś
-Co o ?-pyta pani
-Osa...
-Co osa ,ugryzła cię?
-Tak..
-To dlaczego masz opuchniętą całą twarz?
-Bo tata przegonił ją łopatą. Odpawiada Jasiu
Pani kazała dzieciom przynieść do szkoły swoje domowe zwierzątka. Małgosia przyniosła kotka, Jadzia pieska, a Jasio przyniósł żabę.
- No i co ta twoja żaba potrafi, Jasiu? - pyta pani. Jasio szturchnął żabę, a żaba na to:
- Kła!
Jasio jeszcze raz szturchnął żabę, ale ona znowu:
- Kła!
Wreszcie Jasiu się zdenerwował i uderzył pięścią o stół, a żaba na to:
- Kłanta namera, tarira kłantanamera, kłanta namera tarira kłantanamera.
kapitan do szeregowych:
- czemu ten pluton tak krzywo stoi?
-bo ziemia jest okrągła-pada odpowiedz
- kto to powiedział
- kopernik
-kopernik wystąp
-ale on nie żyje
- dlaczego mi nikt o tym nie zameldował?
***
szef do sprzątaczki blondymki
-pani Jadziu prosze posprzątać winde
- na każdym piętrze-PYTA SPRZĄTACZKA
***
szef wchodzi do biura i widzi płaczącą sekretarke blondynke:
- co się stało- pyta ją
-a bo wszyscy mówią że jestem głupia
szsef nie wiedział co zrobic więc zawolal brunetke i mowi do niej
- idz do domu i sprawdz czy cie tam nie ma
brynetka poszla blondynka smieje sie w glos i mowi
-jaka glupia ja bym zadzwonila
***
Jasio chwali się na lekcji
-Mojej ciotce podoba się wszystko co robię,
Gdy przyjechałem do niej - cieszyła się
Gdy wyjeżdżałem - cieszyła się jeszcze bardziej.
***
Panie doktorze nie mogę usnąć
Wiercę się i wiercę
- też bym nie mógł usnąć - gdybym się wiercił i wiercił
***
Mamusiu co robisz
-sieję ogórki
-a jakie kiszone czy konserwowe
***
Mrówka mówi do słonia
-słoniu wyjdź z wody
-Daj mi spokój
-no wyjdź !!!
Słoń wyszedł z wody i pyta:
-co chcesz???
-chciałem zobaczyć czy nie masz czasem moich kąpielówek
***
Jasio podchodzi do kobiety w ciąży i pyta
-Co pani tam ma
-Dzidziusia
-kocha go pani
-tak, bardzo
-To dlaczego pani go zjadła??
***
Jasio mówi do niani:
-Przypominasz mi gwiazdę filmową
-tak? A jaką?
-prosiaczka
***
Jaś mówi do taty
-tato mam prośbę daj mi pięć dych
Na to tata
-Co chcesz cztery duchy?
Eeee, po co ci te trzy dychy?
Masz tu dwie dychy!
Tylko nie zgub tej dychy!
***
Mamo, mamo udawałem ptaszka!!!
-O to cudownie kochanie śpiewałeś?
-nie
-ćwierkałeś ???
- nie
-a co robiłeś ???
-jadłem robaki !!!
****
Mam ząbki jak perełki
Każdy błyszczący i z dziurką